2 Obserwatorzy
21 Obserwuję
marczewek

marczewek

Trakt

Trakt - Arno Strobel Czytając opis traktu nasunął mi się natychmiast inny psychothriller, mianowicie Zanim zasnę, S.J. Watsona. I jeśli miałbym porównywać te dwie książki, to ta pozycja wypada dość blado. Sibylle Aurich, budzi się w jakimś dziwnym miejscu, chyba szpitalu, i nie ma pojęcia co się z nią dzieje. Wie tylko że ktoś porwał jej syna, i grozi jej niebezpieczeństwo. Okazuje się że mąż jej nie pamięta, jej przyjaciółka też nie. Na dodatek wszyscy mówią że nie ma żadnego dziecka. Potem już akcja rodem z Cobena, Kernicka, czy innej literatury typu "co mi zrobisz jak mnie złapiesz". Ogólnie z to książka średnia, emocje to wzbudzała może jedynie na początku, a po połowie to chciałem ją tylko jak najszybciej skończyć. Zakończenie mocno happyendowe, jakoś mało satysfakcjonuje.