2 Obserwatorzy
21 Obserwuję
marczewek

marczewek

Szpieg

Szpieg - Justin Scott, Clive Cussler Cóż, tym razem historia nie powala, nawet można powiedzieć że tytułowy szpieg to kopia zamachowca, bo ich kreacja jest w miarę podobna. Fabuła miejscami chaotyczna i dość naciągana. Myślałem że Bell zaraz wyciągnie Blackberry, a Van Dorn będzie w gabinecie siedział przy najnowszym Macu i z plazmą na ścianie... Odniosłem wrażenie że tym razem autor nie potrafił dopasować akcji do realiów początku XX wieku. Mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że póki co trwa tendencja zniżkowa. Ale trudno się spodziewać cudów po Justinie Scotcie. I tak radzi sobie lepiej niż inni "współautorzy".