2 Obserwatorzy
21 Obserwuję
marczewek

marczewek

Wiatr

Wiatr - Marcin Ciszewski Pierwszy raz zawiodłem się na książce Marcina Ciszewskiego, i na dodatek miałem kolejny kilkudniowy przestój. Bardzo kiepska i naciągana historia. Negatywni bohaterowie, początkowo niemal niezniszczalni, dają się pokonać jak małe dzieci. I czy w górach w zimie w Sylwestra jest tak ciemno jak u wiadomej osoby w wiadomym miejscu? Że kompletnie nic nie widać? Oczywiście na zewnątrz. Jeśli tak to zwracam honor, ale jeśli nie to sam nie wiem. I czy tylko dowódca grupy miał noktowizor? Kto czytał, ten wie o co chodzi.