2 Obserwatorzy
21 Obserwuję
marczewek

marczewek

Koniec gry

Koniec gry - Jason Starr Jason Starr to bez wątpienia ciekawy autor, w końcu nawet sam Jeffrey Deaver pisze że "Starr oferuje wysokiej klasy rozrywkę". Łapię się na tym że często porównuję autorów i książki do Harlana Cobena. Jako że jest on jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców kryminałów i uważany za mistrza, a mnie kompletnie nie porywa, mogę sobie ocenić obiektywnie (albo subiektywnie :D) "warsztat" obu stron. Jak jest w przypadku Starra? Obu łączy to że wplątują swoich zwyczajnych bohaterów w nieciekawe historie. Natomiast różnica jest taka, że Starr nie dokłada do akcji kompletnie niezrozumiałych wątków. Po co wplątywać we wszystko FBI i inne alfabetyczne służby specjalnie, mafię i co tylko się da? Po nic, można tego nie robić, a akcja będzie emocjonująca tak czy inaczej. Choć nie będzie galopowała bez sensu do przodu, a bohater nie zmieni się z lekarza w komandosa mordującego co tylko się rusza. Cenię autora za to że jego bohaterowie mają rzeczywiste problemy, popełniają zwyczajne błędy, i są podobni do każdego z nas. Polecam zapoznanie się z tym intrygującym autorem, choćby dla poszerzenia horyzontów czytelniczych. Pewnie nie każdy doceni tego typu rozrywkę, ale... warto spróbować.