2 Obserwatorzy
21 Obserwuję
marczewek

marczewek

Labirynt śmierci

Labirynt śmierci - Gregg Hurwitz To thriller czy powieść s-f, a może fantastycznonaukowa? Samo kasująca się płyta DVD czy artroskopowe wpuszczanie przewodu w ściany to hmm, technologia XXX wieku chyba. Szukałem nawet czegoś na ten temat w guglu, ale to chyba niedostępna dla zwykłego śmiertelnika idea. Ogólnie technologicznie, to pan pisarz dopasowuje akcję do własnych potrzeb, co trochę mija się z logicznym ciągiem zdarzeń. Potem autor wprowadził kilka znikąd wyjętych wątków, i już myślałem że będę mógł zlać książkę z góry na dół, a tu nagle wszystko z grubsza połączył. Mimo wszystko historia na maksa naciągana, durna i nieprawdopodobna. Przeczytać się da, ale podobnie jak z Cobenem, frajda to żadna. Odradzam.